Ładowanie…

Cloudtouching / Chmurdotykanie

GregF
Dotknij / Touch...

’Cloudtouching’ on-line

(English text below)

Od 26 listopada 2021 na serwisach streamingowych i muzycznych dostępny jest Cloudtouching!

To utwór od którego zaczął się projekt Cloudtouching-Chmurdotykanie. Natomiast dźwięk, od którego zaczyna się utwór, i jednocześnie od którego się wszystko zaczęło, to dźwięk wariometru – przyrządu, który wskazuje czy się wznosisz, czy opadasz. Taki dźwięk jak na początku Cloudtouching słyszysz, kiedy lecąc znajdziesz się w ostrym noszeniu, takim, które w kilka chwil zaciągnie Cię do podstawy cumulusa. A co potem? Posłuchaj w Cloudtouching!

Tutaj znajdziesz Cloudtouching na Spotify i innych serwisach.


Starting from 26th of November, 2021, Cloudtouching is available on streaming and music services!

This is the track that started the Cloudtouching-Chmurdotykanie project. The sound with which the piece begins, and at the same time whole project began, is the sound of the variometer – an instrument that indicates whether you are flying up or down. Such sound as on the beginning of the song, you hear when you find a pretty lift as you fly, one that will drag you to the base of the cumulus in moments. And what next? Listen on Cloudtouching!

Cloudtouching – on Spotify and other services here.

’Eveninglide’ on-line

(English text below)

Od 21 listopada 2021 na serwisach streamingowych i muzycznych dostępny jest Eveninglide!

Co do zasady latanie jest przyjemne, ale jednocześnie dość stresujące. Turbulencje, rotory, termika… to wszystko wymaga ciągłej uwagi, ale z drugiej strony dzięki temu możesz utrzymywać się w powietrzu godzinami i pokonywać dziesiątki, jeśli nie setki kilometrów. Na szczęście nie każdy lot musisz okupywać stresem. Wieczorami zazwyczaj wszystko się uspokaja. Słońce już nie ogrzewa tak mocno ziemi i prądy powietrzne gasną. Co prawda możesz lecieć już tylko w dół, ale za to wtedy możesz rozkoszować czystą przyjemnością bezstresowego lotu. Ten utwór tworzyłem mając w sobie właśnie emocję długiego, udanego i pełnego wrażeń lotu, zakończonego spokojnym, długim zlotem w dolinę oświetloną zachodzącym słońcem… Czujesz to?

Tutaj znajdziesz Eveninglide na Spotify i innych serwisach.


Starting from 21st of November, 2021, Eveniglide is available on streaming and music services!

In general, flying is enjoyable, but also quite stressful. Turbulence, rotors, thermals … it all requires constant attention, but on the other hand, thanks to that you can stay in the air for hours and cover dozens, if not hundreds of kilometers. Fortunately, you don’t have to pay with stress for every flight. Usually everything calms down in the evenings. The sun stops heating the earth slowly and the air currents calm down. At that time you can fly downwards only, but then you can enjoy the pure pleasure of a stress-free flight. I created this piece with the emotion of a long, successful and eventful flight, ending with a quiet, long glide down into the valley illuminated by the setting sun… Do you feel it?

Eveninglide – on Spotify and other services here.

’Mardi Himal’ (single) on-line

(English text below)

12 listopada 2021 Mardi Himal, w skróconej, singlowej wersji pojawił się na serwisach streamingowych i muzycznych!

Mardi Himal to miejsce zawieszone wysoko pod niebem, na stokach Machhapuchhare – świętej góry w Himalajach. Tak też postanowiłem zatytułować utwór będący wspomnieniem paralotniowej wyprawy tamże.

W Mardi Himal nie znajdziesz instrumentów elektronicznych, ani też syntezatorów. Do nagrania użyłem tego co miałem pod ręką, głównie gitar, przywieziony z Nepalu bębenek madal, ale też np. kieliszek z winem. Są tam też przywiezione z Nepalu dźwięki ulicy, atmosfera buddyjskiej świątyni, świst wiatru gdzieś wysoko w górach, ale też mozół podejścia na górę jak też euforia związaną z lotem w dół.

Dłuższa wersja utworu będzie dostępna na płycie.

Tutaj znajdziesz Mardi Himal (single) na Spotify i innych serwisach.


On 12th of November, 2021, Mardi Himal in shorter, single type version, appeared on streaming and music services!

Mardi Himal is a place suspended high under the sky, on the slopes of Machhapuchhare – a saint mountain in the Himalayas. This is also how I decided to title the piece, which is a reminiscence of a paragliding trip there.

In Mardi Himal you will not find electronic instruments or synthesizers. For the recording, I used what I had at hand, mainly guitars, a madal drum brought from Nepal, but also a glass of wine, for example. There are also sounds of Nepali streets, the atmosphere of a Buddhist temple, the whistling of the wind somewhere high in the mountains, but also the toil of climbing, as well as the euphoria associated with the flight down.

A longer version of the song will be available on the longplay album soon.

Mardi Himal (single) – on Spotify and other services here.

’Troubless’ on-line

(English text below)

5 listopada 2021 Troubless pojawił się na serwisach streamingowych i muzycznych!

Tworząc ten utwór miałem w sobie wspomnienie przelotu gdzieś w Alpach, kiedy pojawił się kłopot – drogę powrotną odgrodziła mi burza, a ja ugrzęzłem w jakieś dolinie bez wyjścia. Finalnie udało mi się jakoś wykręcić, uciec przed burzą i wrócić do cywilizacji, choć musiałem wylądować daleko od bazy (powrót to osobna historia!). Takich sytuacji, kiedy mimo wpadnięcia w duże kłopoty wszystko się dobrze kończyło było sporo, a wręcz mogę powiedzieć, że w zasadzie… z nielicznymi wyjątkami wszystkie kłopoty się dobrze kończyły! Stąd tytuł utworu, który jest połączeniem kłopotów i ich braku.

Pierwsze zręby utworu powstały kilka lat temu, tuż po tym jak kupiłem gitarę elektryczną i sprawdzałem jak to działa. Spodobał mi się wtedy riff oraz trochę mroczne tło, do którego improwizowałem. Uznałem, że coś z tego może być i trzeba będzie kiedyś do tego wrócić. No i wróciłem 🙂

Pierwotnie utwór miał prawie 9 minut i składał się z kilku części. Po namyśle, ostatnią część utworu, spokojną dającą wytchnienie po dramatach i kłopotach, oddzieliłem, i w ten sposób powstał Troubless – epilog, którego będzie można posłuchać na płycie, już wkrótce!

Tutaj znajdziesz Troubless na Spotify i innych serwisach.


On 5th of November, 2021, Troubless appeared on streaming and music services!

While composing this piece, I had the memory of a cross-country flight somewhere in the Alps, when a problem arose – a storm blocked my way back, and I got stuck in a valley with no way out. Finally, I somehow managed to get high enough to escape out of the the storm and return to civilization, although I had to land far from the base (return is a separate story!). There were a lot of situations where, despite falling into big trouble, everything ended well, and I can even say that, in principle… with a few exceptions, all the troubles ended well! Hence the title of the piece, which is a combination of trouble and lack of it, so we have Troub-less.

The first pieces of the song were created a few years ago, right after I bought an electric guitar and was checking how it works. I liked the riff then and the dark background that I improvised to. I realized that something of this seems promising and will have to come back one day. And I came back 🙂

Originally, the piece was almost 9 minutes long and consisted of several parts. After reflection, I separated the last part of the piece, a quiet one that gives a respite after the troubles, and this is how Troubless – epilog was created, which you will be able to listen to on the album, soon!

Troubless – on Spotify and other services here.